wtorek, 20 listopada 2012

Studs

Jeszcze niedawno sklepy typu "sh" omijałam szerokim łukiem. Przeglądając posty blogerek często jednak można znaleźć rzeczy kupione z drugiej ręki. Trzeba przyznać, że często są to wyjątkowe perełki a kiedy widzę podpis "sh" jestem niepocieszona, że sama nie mogę kupić danej rzeczy. Idąc więc za przykładem, postanowiłam wybrać się do second handu i trochę pogrzebać. Sweter wykorzystany do dzisiejszego zestawu jest jedną z rzeczy, które upolowałam.

 
 



sweater: Atmosphere |sh|     
pants: local shop     
t-shirt: H&M     
shoes: DeeZee     
necklace: Diva    
bracelets: SIX, old stuff     
bag: old stuff




17 komentarzy:

  1. sweterek jest swietny ;) sama czesto zagladam do sh i powiem ci ze poza oryginalnymi ubraniami zapewniasz sobie mega-zabawe w przepychankach z
    innymi "buszujacymi" ja osobiscie uwielbiam sh :) buty rewelacyjne!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Mi się torebka bardzo podoba.

    OdpowiedzUsuń
  3. torebka, podobnie jak sweter, rzecz unikatowa. jednak nie z "sh", to ponad 20-letni staroć z szafy mamy ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Buty i sweter robią wrażenie :) Super !

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo fajna stylizacja :-) Botki są super Zapraszam do siebie
    http://stylowcy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. sweterek cudowny! na pewno po tak udanych zakupach szybko przekonasz się do second handów.

    OdpowiedzUsuń
  7. będąc małą dziewczynką wstydziłam się chodzić do lumpeksu..jednak moja mama zawsze mnie tak wyciągała mówiąc,że lepiej mieć coś oryginalnego..i rzeczywiście,przychodząc w czymś "nowym" do szkoły najczęściej spotykałam się z bardzo miłymi słowami..
    teraz miłośc do lumpeksów przeszła na mnie całkowicie..i czasem chodzę tam sama..Nie robię tego za często,ale jednak uwielbiam kupić za duże swetry i wydac na nie grosze!

    OdpowiedzUsuń
  8. Wydaje mi się że dystansu do zakupów w sh nabiera się z wiekiem, w pewnym czasie nie jest to juz "obciach" a kupowanie unikatow za pare złotych. A poza tym tak naprawdę nikt nie musi wiedzieć gdzie coś zostało kupione, choć czasem jest to trudne do ukrycia, gdy wszystkim się podoba i wszyscy pytają się gdzie zostało kupione :)

    OdpowiedzUsuń
  9. cudownie mięsisty puchaty sweter. bardzo piękny!!!
    Lona

    OdpowiedzUsuń
  10. świetny zestaw ! Pozdrawiam :) http://magdaswardrobe.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. śliczny sweter, szukam własnie takiego kardiganu oversize.

    Pozdrawiam!


    http://eva-style.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Ciekawe zdjęcia , a bty od dawna są na mojej liście mst have;) Pozdrawiam, monile

    OdpowiedzUsuń
  13. z butami jest tak, że można je zobaczyć na wielu blogach ale na ulicach ich nie widać (nawet zwykłe lity bardzo rzadko spotykam). Ale wrażenie robią takie, że na uczelni zaczepiają mnie obce dziewczyny i mówią, że mam świetne buty ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. tym razem to ja zazdroszczę, że nie mogę kupić swetra, bo jest cudowny. Sama tez uwielbiam szperać w second handach. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń