poniedziałek, 26 listopada 2012

Yummy!!!

Dziś post z innej kategorii. Jako, że w końcu wybrałam się na fitness, po ćwiczeniach można pozwolić sobie na kilka kalorii czyli smaczny deser.
Przepis zadobyłam z programu "Ugotowani".


Składniki: 
ok. 300 g owoców leśnych (maliny, jeżyny, jagody, poziomki) 
50 g serka mascarpone 
50 g chudego serka homogenizowanego 
 ok. 20 g cukru pudru 
białko jajka 
cynamonowe ciasteczka 
liście świeżej mięty 
Przygotowanie: 
Serek mascarpone łączymy z serkiem homogenizowanym oraz 1 białkiem ubitym na sztywno z cukrem pudrem. Ciasteczka kruszymy. Owoce mieszamy (można delikatnie rozgnieść widelcem żeby smaki się połączyły.) Składniki przekładamy warstwami w szklanym pucharku (ciasteczka, masa serowa, owoce, masa serowa, ciasteczka). Wierzch dekorujemy listkami świeżej mięty.

Ja owoce leśne zamieniłam na mrożone truskawki. Deser jest przepyszny i nietrudny to zrobienia. Polecam i życzę smacznego!



wtorek, 20 listopada 2012

Studs

Jeszcze niedawno sklepy typu "sh" omijałam szerokim łukiem. Przeglądając posty blogerek często jednak można znaleźć rzeczy kupione z drugiej ręki. Trzeba przyznać, że często są to wyjątkowe perełki a kiedy widzę podpis "sh" jestem niepocieszona, że sama nie mogę kupić danej rzeczy. Idąc więc za przykładem, postanowiłam wybrać się do second handu i trochę pogrzebać. Sweter wykorzystany do dzisiejszego zestawu jest jedną z rzeczy, które upolowałam.

 
 



sweater: Atmosphere |sh|     
pants: local shop     
t-shirt: H&M     
shoes: DeeZee     
necklace: Diva    
bracelets: SIX, old stuff     
bag: old stuff




czwartek, 15 listopada 2012

Felt bag


Kiedy po raz pierwszy zobaczyłam filcowe torebki firmy Farbotka, poczułam się, jakby trafiła mnie strzała amora. Miłość od pierwszego wejrzenia, jednym słowem. Moje emocje troszkę opadły, kiedy oko me ujrzało cenę. Torebki są przepiękne ale trzeba przyznać, że swoje kosztują. Pewnie jak każda z was, uwielbiam zakupy i jak wpadnie mi coś w oko to MUSZĘ to mieć. Jednak po fazie ekscytacji, włącza mi się (na szczęście) rozsądek. Zaczęłam więc szukać zadowalającego mnie substytutu filcowej torby. Znalazłam firmę SEKA. Ceny zaczynały się od 150 złotych. Ja, uparta istota szukałam i szukałam, ale moje wysiłki się opłaciły. Ostatecznie znalazłam za 105 złotych. Torebka nie jest tak piękna i kolorowa jak te z Farbotki, ale mi odpowiada i zaspokaja moją potrzebę posiadania tego typu torby. A kto wie, może kiedyś dorobię się i tej wymarzonej - kolorowej. 
ps. Dowodem na to, że warto poczekać, myśleć rozsądnie i chłodno, jest mój dzisiejszy zakup. Szary płaszczyk z posta "Something warm" (zdjęcie 6) udało mi się dziś kupić za połowę ceny!




wtorek, 13 listopada 2012

It's a gray day

Ostatnio "kolorowałam" swoimi legginsami te nasze jesienne szarości. Dziś wręcz odwrotnie. Kolor szary to motyw przewodni dzisiejszego zestawu. Może dla wielu osób jest to kolor smutny i ponury, jednak ja go uwielbiam. Był czas, że podczas zakupów podobały mi się wyłącznie szare wersje danego modelu ubrania. Na szczęście obecnie w mojej szafie jest dużo koloru. A w dzisiejszym zestawie, mała wariacja na temat koloru tylko w formie botków. A na głowie? Kiedyś standardowy, dziś sporadyczny, NATURALNY baranek.



t-shirt: kesi.pl    sweater: sh    skirt: Orsay    tights: e-marilyn.pl    shoes: DeeZee    necklace: H&M    bracelets: SIX

sobota, 10 listopada 2012

Happy New Look

Fanki New Look na Facebooku mogły wydrukować kupon promocyjny i przez dwa weekendowe dni, wczoraj i dziś, kupić dwa artykuły ze zniżką 50%. Trzeba przyznać, że tego typu zniżka zdarza się rzadko. Mnie na zakupach również nie zabrakło. Skorzystałyście z okazji? Zestawy z zakupionymi - coming soon ;)
Oto co upolowałam wraz z moją siostrą:



czwartek, 8 listopada 2012

Fluo obsession

Dzisiejszy look jak i same zdjęcia powstały na potrzebę konkursu "fluo obsession". Niewiele ponad miesiąc temu marka Dee Zee otworzyła platformę Deezeelistka.pl, gdzie można prezentować swoje looki i tworzyć stylizacje. Na platformie będą ogłaszane konkursy na najlepsze looki i stylizacje. Pierwszym z nich jest konkurs pt "fluo obsession". Aktualna pora roku jest szara, bura i mało przyjemna, dlatego pierwszy konkurs ma na celu pokolorowanie naszych szarych, jesiennych ulic. Do looka/stylizacji trzeba było wykorzystać przynajmniej jeden element fluo. W moim przypadku są to legginsy w kolorze orange, zestawione z kilkoma elementami, które już wcześniej można było tu zobaczyć. 


  
 
 

jacket: my Mum     t-shirt, cap: H&M     leggins: Allegro.pl    shoes: CzasNaButy.pl    scarf, necklace: Reserved

czwartek, 1 listopada 2012

My red sweater

Dziś zestaw w bardzo klasycznych kolorach: czerń, biel, a wszystko to ożywione czerwienią swetra. Komplet na jesienny spacer? Czapka i szalik! Dziś bardzo dużo zdjęć, ale jakoś nie mogłam się zdecydować, bo wszystkie mi się podobały (a to rzadko się zdarza..)



sweater: E-styl (tutaj)    pants, cap, t-shirt: H&M    scarf: Reserver    bracelet/cuff: iloko.pl (tutaj)    shoes: CzasNaButy.pl