piątek, 12 września 2014

piątek, 5 września 2014

Marmaris in skirt

Wybraliśmy się tylko na jedną wycieczkę fakultatywną – Pamukkale. Zobaczenie tego miejsca było moim marzeniem. Od momentu, kiedy pewnego dnia oglądałam zdjęcia znajomych z tego miejsca, wiedziałam że muszę tam pojechać. Koszt wycieczki u Rezydenta to 53 E za osobę. W cenie był przejazd, śniadanie (wyjazd 0 6.20 więc na śniadanie hotelowe nie było szans), obiad oraz wstęp. Dodatkowo zapłacić trzeba było za napoje do obiadu oraz kąpiel w basenie Kleopatry. Woda w basenie jest bardzo ciepła (chyba ponad 30OC i „działa na wszystko” J. Przed wejściem na słynne trawertyny, zwiedziliśmy ruiny starożytnego miasta Hierapolis. Z miasteczka wiele nie zostało, tak naprawdę gdyby nie ten dość dobrze zachowany teatr, nie byłoby czego oglądać. Same wapienne terasy faktycznie robią wrażenie. Jedyną wadą jest ilość ludzi, jaka się tam znajduje. Aby zrobić sobie kilka ładnych zdjęć, warto wybrać się „w głąb”, gdzie jest już zdecydowanie miej ludzi.
Jeśli chodzi o cenne rady dotyczące pieniędzy. Warto płacić w Lirach. Sprzedający najczęściej pytają się w jakiej walucie płacimy (może być euro, dolar, funt, litra), jednak gdy chcemy płacić np. w euro, potrafią narzucić bardzo niekorzystny dla nas kurs.
Wymieniliśmy 100 TL w Polsce po kursie 1,65 zł. Wymieniając na miejscu  euro na liry, kurs będzie bardzo podobny. Uważać jednak trzeba na kantory. W całym Marmaris jest ich dużo, na każdym jest napisane :no comission” jednak Pani Rezydent poleciła nam TYLKO JEDEN, który tej prowizji faktycznie nie pobiera. Można bez problemu pobrać sobie pieniądze z bankomatu (TL, E, rzadko $).
100 TL zostało przeliczone przez bank na 150,- zł. Do transakcji zostało doliczone około 4,5 zł prowizji. Więc najbardziej opłaca nam się właśnie ta opcja. Przestrzegam przed bankomatami ING, jakie cieszącymi nasz polskie oko. To jedyne bankomaty, jakie odradziła nam Pani Rezydent. Jeśli macie kartę z płasko nadrukowanymi napisami, bankomat wam ją wciągnie.

Tak wyglądają nasze doświadczenia i rady, jakie możemy przekazać. Może komuś się to kiedyś przyda J








T-shirt, spódniczka - Stradivarius
Sandałki - DeeZee